Odp: Dziewczyna z dzieckiem, co robić.. Uważam, że zarówno bezdzietna kobieta, jak i ta "z bagażem" ma prawo do związku, miłości. Żeby nie było, że kogoś "dyskryminuję"- bo tak nie jest. Teraz kilka spokojnych analiz. Gdybym mając te lat 20+ poznała faceta, który powiedziałby, że ma dziecko, nie brnęłabym w to.
Do tego potrzebujesz lat praktyk, spędzania ogromnej ilości czasu z róznymi Kobietami oraz rozmawiania “ze sobą” czego tak naprawdę chcesz od życia. Każdego dnia dbać o związek z ukochaną Kobietą, z którą masz dziecko lub….w ogóle nie doprowadzać do jego narodzin i zerwać z nią zanim ono pojawi się na świecie.
Mężczyzna w specjalnej prezentacji wyliczył, dlaczego związek z samotną matką to zawsze zły pomysł, który musi doprowadzić do katastrofy. Wady związku z samotną matką „Mentor” jest przekonany, że kobieta z przeszłością (po burzliwym rozstaniu i z dzieckiem) nie jest w stanie współtworzyć normalnego związku.
Związek z kobietą z dzieckiem – jak wygląda i czy warto się wiązać z rozwódką? Samotność w związku i małżeństwie – jak sobie z nią poradzić? Jak poznać, że podobam się dziewczynie? 30 najważniejszych znaków; Jakie obawy ma singielka po 30-roku życia? O czym i jak rozmawiać z dziewczyną? 24 sprawdzone porady
. Jestem w związku z mężczyzną,który ma mam 24 lata i dowiedziałam się o tym będąc już po części jednak dać szansę nam na wspólne razem już 8 miesięcy,mieszkamy ze sobą, a ja z tygodnia na tydzień co raz gorzej znoszę jego odwiedziny u małego(dziecko ma 6 miesiecy,rozstał się z jego matką przed tym jak dowiedzieli się że jest w ciąży).Nie wiem dlaczego,ale zaczęłam reagować alergicznie na jego wyjazdy do niej,by zobaczyć się z co chodzi? KOBIETA, 24 LAT ponad rok temu Przyjaźń z eks Witam, związek z osobą która ma dzieci, wymaga umiejętności zaakceptowania sytuacji życiowej partnera. To nie jest łatwe, aby pogodzić się, że partner ma i będzie przez całe życie miał jeszcze zobowiązania wobec osoby trzeciej. Jeśli jest dojrzały i odpowiedzialny zawsze będzie dzielił swój czas między dziecko i swoją nową rodzinę. Pani może w tej sytuacji towarzyszyć zazdrość oraz złość, to naturalne uczucia, kiedy osoba uświadamia sobie, że nowo budowana relacja już od początku jest naznaczona byłą relacją partnera. Ta sytuacja wymaga od Pani dużej dojrzałości i akceptacji, gdyż dziecko potrzebuje w swoim życiu obecności obojga rodziców. Pozdrawiam 0 Witam. Chodzi o zazdrość. Zachęcam do sięgniecia realnie po pomoc i albo uda się Pani zaakceptować taką sytuację albo lepiej się rozstać aby nikt nie cierpiał. Magdalena Brabec 0 Jest Pani zazdrosna o zaangażowanie i uczucia, jakie żywi partner do maluszka, którego Pani nie obdarza uczuciem. W jakiś sposób jest to naturalne. Na początku związku bowiem oczekujemy od partnera 100% zaangażowania i uwagi, Pani może taką dać. Partner jednak jest ojcem i musi "dzielić swoje zasoby". Podobne uczucia przezywają wbrew pozorom także rodzice, którym rodzi się dziecko, a są w związku- czasem partner bywa zazdrosny o uwagę żony, mniej czasu dla niego itp. Sam fakt tego uczucia jest ok, świadczy o naszym zaangażowaniu i tym, ze zależy nam na bliskości drugiej osoby. Ważne jednak jest to, co dalej z nim zrobimy, jak go przepracujemy. Jeśli myśli Pani o tym związku poważnie, warto rozmawiać z partnerem, mówić mu o swoich uczuciach, trudnościach, wspólnie pracować nad akceptowalnymi rozwiązaniami, które obejma potrzeby wszystkich zainteresowanych stron. 0 Witam Myślę, że może to wynikać z niepokoju o trwałość Waszego może w matce jego dziecka dostrzega Pani rywalkę, nie chce Pan by Pani partner nadmiernie angażował się w życie tamtej rodziny. Musi Pani skontaktować się ze swoimi uczuciami i przepracować je. Jeśli chce Pani zbudować związek ze swoim partnerem to warto żeby zaakceptowała Pani fakt, że jest ojcem i chce uczestniczyć w życiu swojego syna. Może Pani skorzystać z pomocy psychologa. pozdrawiam Ludmiła Kulikowska Kubiak 0 czego Pani sie boi? jesli partner ma odejsc i tak odejdzie, wiec lepiej sie cieszyc tym co jest....wtedy jest szansa, ze Wam sie ulozy. dziecko bedzie juz zawsze z Wami...alergia na nie, odsunie Pani od siebie partnera....powodzenia, pozdrawiam serdecznie, Violetta Ruksza 0 Nasi lekarze odpowiedzieli już na kilka podobnych pytań innych znajdziesz do nich odnośniki: Jak budować relacje z partnerem, aby nie myślał, że zatrzymuję go przy sobie przez dziecko? – odpowiada Dr Dominika Farley Jak zaufać partnerowi po wielokrotnej zdradzie? m – odpowiada Mgr Bożena Waluś Czy zostawić partnera, który nie chce mieć dzieci? – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Rozstanie z mężem i wiadomość o ciąży – odpowiada Mgr Barbara Owczarska Bycie w związku z żonatym mężczyzną – odpowiada Mgr Magdalena Golicz Jak zaakceptować byłą żonę partnera? – odpowiada Mgr Maciej Rutkowski Jak poradzić sobie z moimi dylematami po rozstaniu z partnerem? – odpowiada Mgr Katarzyna Kulczycka Związek z mężczyzną w separacji – odpowiada Mgr Maciej Rutkowski Czy rozstać się z moim partnerem? – odpowiada Mgr Marta Widera-Kędryna Rozstanie z partnerem i płacz dziecka – odpowiada Mgr Magdalena Golicz artykuły
Niektórym wydaje się, że małżeństwa o mieszanej orientacji są wbrew naturze. Ta para udowadnia jednak, że mogą być piękniejsze niż tradycyjne związki. Wielu ludzi uważa, że to seks jest najważniejszą rzeczą w związku. Dla nich ta historia może okazać się niepojęta. Instagram podbija bowiem para, która każdego dnia udowadnia, że to przyjaźń i zaufanie są podstawą udanych relacji. Jest to małżeństwo o mieszanej orientacji - kobieta jest heteroseksualna, a mężczyzna otwarcie przyznaje, że jest gejem. Od lat tworzą jednak zgrany duet i doczekali się nawet dwójki dzieci. Poznajcie ich także: Cispłciowość to nowa orientacja seksualna. Czym różni się od heteroseksualizmu?Mąż tej kobiety jest gejem. Są parą od lat i mają dwójkę dzieciPortal opisał historię Matthew Nielsona i Brynn Embley. Ta para podbija Instagram jako małżeństwo o odmiennej orientacji seksualnej. Ich związek rozpoczął się na imprezie. Zaczęli ze sobą rozmawiać i okazało się, że połączyło ich naprawdę wiele - zarówno zainteresowania, jak i identyczne poglądy na świat. Dlatego też postanowili umówić się ponownie, tym razem tylko we i Brynn udali się na kilka randek, po czym postanowili, że... chcą być razem. I to mimo tego, że mężczyzna otwarcie powiedział kobiecie, że jest orientacji homoseksualnej. Brynn jednak to nie przeszkadzało. Znajomość, która zaczęła się od zwykłej sympatii i totalnego porozumienia dusz między gejem i heteroseksualną kobietą, a skończyła na udanym małżeństwie z dwójką dzieci, to historia, która zaskakuje, ale również inspiruje wiele osób na świecie - możemy przeczytać na portalu Ich najbliżsi na początku byli zaskoczeni tą relacją. Ostatecznie jednak ją zaakceptowali, widząc, że oboje są szczęśliwi. Związek zakończył się na ślubnym kobiercu. Para pobrała się w Utah, a następnie doczekała się dwóch córek - Guinevere i także: Te znane pary rozpadły się, ale wspólnie wychowują dzieci. To rodzice na medal Małżeństwo heteroseksualnej kobiety z homoseksualnym mężczyznąZwiązek tej dwójki możemy określić mianem relacji queerplatonicznej. Opiera się on bowiem przede wszystkim na przyjaźni między dwojgiem ludzi, odsuwając na drugi plan seks. Chemia między Matthew i Brynn jest na tyle duża, że udało im się stworzyć piękną rodzinę. Sami zobaczcie ich zdjęcia. Zobacz także: Autoseksualizm to nowa orientacja. Czy te osoby mogą stworzyć udany związek? Źródło:
Witam, jestem obecnie w sytuacji, która mnie trochę przerasta, a pomimo tego jestem mało do¶wiadczony życiowo i chciałbym poznać zdanie bardziej do¶wiadczonych, postronnych osób, co o tym s±dz±. Postaram się wszystko stre¶cić, chociaż nie będzie łatwo, bo sytuacja jest skomplikowana. Ja mam 29, ona 21l. Poznali¶my się w paĽdzierniku, czyli ok. 6-7 miesięcy temu, piękna, na pierwszy rzut oka m±dra, bardzo za mn± latała, zakochałem się. Po ok. miesi±cu dowiedziałem się o jej przeszło¶ci, co mnie mało nie zwaliło z nóg. Dziewczyna wychowała się w DD. W wieku 17l zostawiono j± sam± sobie, na pastwę "okrutnego losu", musiała sobie jako¶ radzić i została prostytutk±. Tak spotykała się ok 1,5 roku, aż poznała byłego męża z którym zaszła w ci±żę, chyba z nim, bo nic już nie jest pewne i nie wiem, czy można jej zaufać. Będ±c żon± spotykała się, z przerwami, w ukryciu, amatorsko, ale jednak, jako pani do towarzystwa, z rozmowy wynikło, że robiła to z braku zaradno¶ci męża, który ¶rednio sobie radził. On podobno nic nie wiedział. W sumie trwało to bagatela, prawie 4 lata. W obecnym momencie jest już po rozwodzie z byłym. Chłopczyk jest prawnie pod opiek± matki, ale na razie s±d im go odebrał, bo wcze¶niej była agresja i dragi ze strony jej Ex. Oczywi¶cie wyznała mi to wszystko, lekko z pomoc± osób 3cich i obiecała, że to już przeszło¶ć, oczywi¶cie mowa przede wszystkim o prostytucji. Zaryzykowałem. Po 2 miesi±cach za pomoc± dobrego kumpla chciałem j± sprawdzić. Zrobili¶my prowokację, pomijaj±c w jaki sposób, po wysłaniu 2-3 wiadomo¶ci umówiła się na sex za $. Do niczego nie doszło, przynajmniej praktycznie, bo w umówionym miejscu pojawiłem się ja. Następnie płacz, przepraszanie, obiecywanie, zarzekanie się, że tak wyszło i to ostatni raz, nieco uległem i na razie jako¶ to się ci±gnie dalej. Dziewczyna to typ imprezowiczki, co sobota musi się wyszaleć z koleżankami w klubach. Ok ma prawo, nie podoba mi się natomiast strój w jakim wychodzi, zawsze jest cholernie prowokuj±cy, mini pod same majtki, nawet jak temp. była grubo poniżej zera i zawsze duuużo % na samych imprezach. Nie zawsze z ni± wychodziłem, teraz wręcz nie lubię z ni± chodzić, bo co to za przyjemno¶ć patrzeć jak tłum facetów ¶lini się i jeden za drugim podbija do tańcz±cej, pijanej, półnagiej twojej kobiety. Dodatkowo napiszę o sprawach łóżkowych, na pocz±tku po jej zwierzeniach my¶lałem, że będzie ogień w sypialni. Było ok., ale bez żadnych ochów i achów. Po prostu zaangażowanie po obu stronach, zdarzały się całonocne maratony, czasem nie chciała wypu¶cić mnie z łóżka. Od ok. miesi±ca temperament pozostał jedynie we mnie i w niej, ale do momentu spotkania. Przed spotkaniem adoruje, zachęca, pragnie, w trakcie spotkania szybko traci zaangażowanie, czasem zdarzaj± się jej "niewinne kłamstwa", jakby trochę stroniła od sexu, np. zmęczenie, ale po godzinie dziwnie jej mija i potrafi wyj¶ć do klubu, zalać % i bawić się do 4 nad ranem, a jej odpowiedĽ, to to, że tak odpoczywa. Ale może ja przesadzam, ¶rednio cała sytuacja, z sexem, ma miejsce co 2-3 dni, może nie każdy "musi" tak często. Ogólnie sytuacja miedzy nami poprawia sie jak zaczynam wszystko olewać i tracić zaangażowanie, powoli się wycofywać. Wtedy ona jakby zaczyna wokół mnie biegać i stara się mnie nie pu¶cić. Byłbym zapomniał, na domiar złego dowiedziałem się, że spotyka się z byłym mężem. W rozmowie z ni± dowiedziałem się, że to dla dobra dziecka, ale za nic w ¶wiecie nie zrezygnuje ze mnie bo mnie kocha nad życie. Miałem taki mętlik w głowie, że postanowiłem porozmawiać również z nim i on twierdzi, że nie wie co sie dzieje bo my¶lał, że była żona, nadal jest z nim w zwi±zku?, dodatkowo, że nadal, rzadziej, ale regularnie sypiaj± ze sob±? Generalnie bardzo j± krytykował w tej rozmowie i dowiedziałem się o różnych ciekawych rzeczach na jej temat. Prosił tylko, żeby zachować to koniecznie miedzy sob±. Ale na pytanie do niej, czy nadal ze sob± ¶pi±, wcze¶niej odpowiadała, że absolutnie nie, że się brzydzi itp., teraz, po tej rozmowie i postawieniu jej pod ¶cian±, czę¶ciej stara się to przemilczeć, więc chyba odp. jest prosta. Ja natomiast pogubiłem się już, gdzie jest prawda, a gdzie fałsz. Jednym słowem wpłyn±łem na głębok± wodę, albo bagno i boję się, że się utopię, albo może mnie kto¶ utopi. Nie wiem, może ze mn± jest co¶ nie tak, może ja, albo ona nie wie jeszcze do końca czego chce i st±d cała ta sytuacja. W każdym razie proszę o komentarz, może poradę, jak to wygl±da ze strony, czasem bardziej do¶wiadczonych, albo ogólnie osób trzecich, na co powinienem zwrócić uwagę i jak Wy to widzicie patrz±c na to chłodnym wzrokiem stoj±c obok. Bo ja już sam nie wiem na czym stoję. Pozdrawiam Strona 2 z 3 Yorik dnia kwietnia 19 2017 22:41:50 Deptał wam po piętach ? Deptał to będzie j±, jak kogut kurę, dla dobra dziecka oczywi¶cie mistrzunio119900 dnia kwietnia 20 2017 00:11:44 Dobra dołożyli¶cie do pieca, a ja mam się nad czym zastanawiać, albo w tej sytuacji, nie koniecznie ja. W każdym razie muszę wam podziękować. Yorik to, że znalazłem się w takiej sytuacji, a nie innej, nie uważam, że mam się czym chwalić, st±d temat na forum. Co do poroża, nie jestem jego zwolennikiem, wręcz przeciwnie. Nie wiem, czy tak jest, ale wiem, że rzeczywisto¶ć jest bezwzględna. Status materialny, jest wprost proporcjonalny do mojego zaangażowania w pracę i uważam, że ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy, potrafiłbym utrzymać nie tylko siebie, bez względu na to w jakim popieprzonym państwie żyjemy, ale chciałbym mieć też na uwadze to, że kto¶ ze mn±, nie jest, tylko ze względu na te zł! Może ze względu na mnie, nie wiem dokładnie czym się kieruje, teraz ona zapieprza te niezno¶ne 8 godzinne, czy 12, w robocie, żeby mi co¶ udowodnić? Może to, że jej naprawdę na mnie zależy, masakra jaka¶, bo nie wiem dlaczego to robi, skoro może mieć taki pieni±dz "lekkim nakładem ¶rodków i sił"? Staram się też mieć na uwadze jej słowa, z którymi coraz słabiej sobie radzę, albo z ich szczero¶ci±. Dlaczego to wszystko musi zawsze być takie popieprzone... parejo dnia kwietnia 20 2017 00:34:49 oj naiwny¶ chłopcze naiwny zdradzacz po roku zdradzania przyłapany przezk olejne miesiace jest do rany przyłóz, taki kochany i taki mmm i taki cacy bo własnie stracił frajera na którym siedział a bzykał sie na boku. Teraz czas tego frajera odzyskac, wiec mozna troche sie poswiecic...ale skoro uwazasz ze to tak z wielkiej miłosci robi to.....good luck Napisz za rok, jakie tym razem miał± wymówki gdy ja przyłapałes z innymi i exem powodzenia, tylko framugi w drzwiach powiększ mistrzunio119900 dnia kwietnia 23 2017 14:24:50 Witam trochę czasu upłynęło od mojej ostatniej wiadomo¶ci, jednak to czego się dowiedziałem, skłoniło mnie, żeby napisać tu ponownie, bo powiem szczerze, że nawet nie mam za bardzo dla kogo się wygadać. Jej były m±ż zadzwonił do mnie z informacj±, że ma ważne info. Pojechałem, spotkali¶my się, okazało się, że doszło między nimi do szarpaniny, zabrał jej telefon. Chciał pokazać wiadomo¶ci jakie do niej przychodz±. Jak to zobaczyłem to zbaraniałem. Smsy z kolegami z jej nowej pracy! typu, "Dobrze ci dzisiaj było? Chcesz dzisiaj sex, czy zrobić ci ustami?! Musimy to powtórzyć... itd.". jak można z kim¶ pracować i robić im lody i uprawiać sex, i to nie dla jednej osoby, przecież oni tam się wszyscy znaj±, to jest chore! Dodatkowo kilka smsów od "znajomych", albo nieznanych nr, np. zacytuje tutaj jeden z nich, z ostatniego tygodnia, od jej kolegi "To podrzucę cie i po drodze zrobisz mi dobrze", jej odpowiedz "ok". Na pocz±tku się wkurw..em, ale nie tym, że ona tak postępowała, widocznie kures..o ma we krwi, ale o to, że tak perfidnie kłamała. Ostatecznie, przy rozmowie za¶miałem się i powiedziałem jej, że najwyżej zadzwonię, kiedy będę chciał poruchać O dziwo ona już dzwoniła i pisała kilkukrotnie i kiedy odpisuje, żeby nie zawracała dupy, bo nie mam dla niej, a ni na ni±, teraz czasu, to o dziwo jeszcze bardzie wchodzi w tyłek. WeĽ tu zrozum kobietę, upss przepraszam przejęzyczenie, chciałem napisać Maja36 dnia kwietnia 29 2017 14:17:50 Nie stworzy sie zwi±zku na kłamstwach !Odpu¶ć i poszukaj sobie porz±dn± kobiete,powodzenie. Deleted_User dnia maja 19 2017 17:50:46 Z tego co tu piszesz Mistrzunio wyłania się obraz twojego uzależnienia od niej i tego waszego przedziwnego "zwi±zku". Ciebie po prostu podnieca, że ona jest taka. Do tego dochodzi jej zapewne bardzo atrakcyjna fizyczno¶ć, która cię poci±ga i trzyma przy niej - możesz przynajmniej na ulicy pochwalić się "patrzcie jak± mam laskę". To, że pragniesz j± wyprowadzić na prost±, zrobić z niej "normaln±" kobietę, to tylko przejaw twojego egoizmu, bo tak naprawdę chcesz, żeby dalej była dziwk± ale tylko twoj±, w sypialni. Co¶ mi się zdaje, że trudno ci będzie poznać zwykł± kobietę, bo nie będzie jednak tej adrenaliny, tego pieprzu, co z t± "cwaniar±". Trudno ci co¶ radzić, dobrze wiesz kim Ona jest. Zastanów się teraz kim TY jeste¶, skoro godzisz się na co¶ takiego. hurricane dnia maja 19 2017 19:20:25 Takie czasy, że coraz trudniej normalnego partnera znaleĽć, ale Ty miałe¶ wyj±tkowego pecha. Tu jedyne co można napisać to - UCIEKAJ i trzymaj się od niej jak najdalej. Trochę godno¶ci parejo dnia maja 19 2017 19:35:32 że¶cie niezłego starocia wykopali, go¶ć od miesi±ca tu nie był, a wam się zebrało na porady hurricane dnia maja 19 2017 23:01:33 To straszne mistrzunio119900 dnia czerwca 03 2017 00:45:36 Może starocia, ale ja nadal co jaki¶ czas tu zagl±dam. hakaa dałe¶ mi do my¶lenia Je¶li mam być szczery, bo jak już wspomniałem, tylko tutaj o tym piszę, z nikim nie dzieliłem się swoimi do¶wiadczeniami i nic się nie zmieniło. Chyba co¶ w tym jest, że jestem trochę uzależniony. Niby się rozstali¶my. Z mojej strony żadnych telefonów, z jej co rano i kilka razy dziennie, czasem odbieram. Ostatnio dostawałem nawet prezenty z jej strony, muszę się przyznać, że zdarzyło mi się z ni± kilka razy zobaczyć, w 2 na 3 przypadki kończyło się to sexem. Czuję, że nie będę szczę¶liwy z ni± i nie chcę z ni± być, bo nadal kłamie, ale ona nie pozwala o sobie zapomnieć. Teraz po waszych wypowiedziach, chyba u¶wiadomiłem sobie, że ja, o niej, również nie mogę zapomnieć, a chyba najrozs±dniejszym rozwi±zaniem byłby wła¶nie taki scenariusz. Bo po raz kolejny wybaczyć i mieć nadzieję, że będzie inaczej, już chyba nie ma sensu. Strona 2 z 3 Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-11-27 15:03:42 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Temat: związek z rozwódką z dzieckiemWitam wszystkichmam dylemat czy angazowad sie w zwiazek z kobieta która jest po rozwodzie mi ma 6 letnie dziecko chłopczyka; oboje jestesmy po 30czego moge sie spodziewac co mnie może zaskoczyc, czy ktos miał czy miała podobną sytuacje. 2 Odpowiedź przez Lily89 2014-11-27 16:02:23 Lily89 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Wolny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 3,836 Wiek: 25 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Spodziewać się możesz absolutnie wszystkiego. Bywa różnie nie zawsze kolorowo. Taki związek wymaga o wiele więcej to ja:- 3 żona swojego męża- macocha 2 nastolatków ???? ?? ?? ????? ??? ?? ??? ?????? ?? ?? ????.???? ?? ?????? ??? ??? ?? ??? ??????? ???????? ??????,???? ??? ???? ?... 3 Odpowiedź przez Dolly85 2014-11-27 16:35:11 Dolly85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-21 Posty: 2,995 Wiek: 29 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Również uważam że taki związek bywa trudniejszy, ale jeśli jest szczera miłość to da się żyć Sama mam 2- męża i dwoje dzieci, z czego starszy synek 9 lat jest z poprzedniego małżeństwa. Musiałbyś zaakceptować,że dziecko będzie na 1 miejscu u matki, że jest i będzie członkiem rodziny, który potrzebuje uwagi,zainteresowania a czasem da w kość oraz to że ma ojca , na którego być może czasem się natkniesz. Pamiętaj serce matki zdobędziesz tym jaki jesteś dla jej dziecka.. Chodzi o to że kobieta która widzi pozytywne i mądre podejście swojego partnera względem jej dziecka , kocha faceta jeszcze mocniej 4 Odpowiedź przez borys111 2014-11-27 18:47:41 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiempoly28, masz racje;czego sie moge spodziewac ze strony ojca który, agresji, pretensji ... jest alkoholikiem; 5 Odpowiedź przez borys111 2015-02-02 08:29:29 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiema ktoś z panów może sie wypowiedziec ? 6 Odpowiedź przez pitagoras 2015-02-02 11:55:14 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: związek z rozwódką z dzieckiemMożesz się spodziewać problemów. 7 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-03 12:20:47 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-02-03 12:22:18) Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Zgadzam się, że taki związek może być trudny, ale wcale nie autorze na Twoim miejscu mnie by rozwódka z dzieckiem wcale nie przedewszystkim na pierwszym miejscu musiałbym wiedzieć, że zaakceptuję jej jest dla matki najważniejsze. Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 8 Odpowiedź przez Blanka333 2015-02-03 12:37:37 Blanka333 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: pracownik administarcyjny;-) Zarejestrowany: 2015-01-26 Posty: 154 Wiek: 27 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Cóż za oceny....Oczywiście. Może byc trudno ze względu na byłego męża. jednak kobieta po rozwodzie wie juz ,że wiele można stracic w życiu. A skoro już tego doświadczyła- sama uważniej będzie wchodzić w nową relację. A dodatkowo jest juz doświadczona o jakieś życiowe problemy- które ja czegoś jeśli pytasz na forum czy wchodzic w taki związek to...sorry ale nie. Widocznie nie jestes jeszcze na tyle dojrzały. KAZDY związek jest inny. Każdy człowiek. Rozwód jest z różnych przyczyn. Sam musisz postawić sobie wszystkie za i przeciw i dojść do konkretnego faceta co żyje z kobieta z dzieckiem, z kobieta po rozwodzie i układaja sobie zycie pieknie. Relacje cudne a i nawet były mąż zjada z nimi obiadek w niedziele. Można. Znam tez takie co sie kłócą z byłymi mężami a dziecko i aktualny partner na tym wiele relacje są trudniejsze jeśli jest dziecko i były mąż alkoholik. Ale nie jest też tak,że są to kobiety, których tknąc nie można bo zabija(....) Moja osobista opinia to taka,że aby wejść w owa relację trzeba byc człowiekiem mądrym, odpowiedzialnym, pewnym swoich uczuc i przede wszystkim człowiekem dojrzałym. Szczęścia nie można kupić...ale można je sobie urodzić ;-) 9 Odpowiedź przez Karmel24 2015-02-03 17:41:09 Karmel24 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-12 Posty: 112 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemnie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobiety 10 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-03 18:49:26 Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietyNo to miałeś ogromnego ja znam tylko takie które nie były ani materialistki, ani puszczalskie a są bardzo wartościowe szczerze, że gdybym z jakiś powodów został sam to właśnie takiej kobiety bym byłby tylko jeden, że jej związek nie rozpadł się z powodu jej jestem, że jak takiej kobiecie okaże się miłość, pożądanie, szacunek to ona odda tym samym a nawet w większym to może ja mam pecha .Sam nie wiem .W tym przypadku to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 11 Odpowiedź przez markiza 2015-02-05 12:08:45 markiza Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-31 Posty: 186 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemTakie związki są niestety bardzo trudne. Pamiętaj, że jest dziecko i ono będzie dla matki zawsze najważniejsze... no właśnie bo ona przede wszystkim jest matką. Pamiętaj również że jest ojciec tego dziecka na którego zapewne się natkniesz i musisz liczyć się z tym że wcale nie będzie to miłe zetknięcie. Jednak najważniejsze jest dziecko- Ty musisz je zaakaceptować i ono musi zaakceptować Ciebie inaczej marnie to widzę. Aczkolwiek malec ma tylko 6 lat więc powinno być dobrze, chłopcy w tym wieku potrzebują męskiego towarzysza sowich zabaw więc masz dużą szansę. 12 Odpowiedź przez Merida Waleczna 2015-02-05 13:08:39 Ostatnio edytowany przez Merida Waleczna (2015-02-05 14:16:13) Merida Waleczna Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-26 Posty: 77 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietyWOW, faktycznie wcale nie dokonałaś oceny ps. bój się, bo pisze to samotna matka brrr...a co do dylematu autora wątku, mam pytanie na czym ów problem u Ciebie polega.. na tym że jest rozwódką, czy że ma/jest dziecko, a może że były mąż to alkoholik?? nie macie o czym rozmawiać, źle Wam ze sobą, czas który spędzacie uważasz za stracony, nie potraficie ze sobą rozmawiać, nie podoba Ci się, a może wzięła Cię na litość i szkoda Ci się Jej zrobiło, a że Ty dobry człowiek jesteś to chciałeś ją dowartościować, podbudować, pocieszyć...?? w czym jest problem borys111...napisz coś więcej. 13 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-05 13:19:20 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietya może ty masz dziwne podejście do związku bo nie chce mi się wierzyc ze wszystkie takie złe były..Boże aż mnie zmroziło 14 Odpowiedź przez Karmel24 2015-02-05 14:09:26 Karmel24 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-12 Posty: 112 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemSłuchaj ja znam takie kobiety, miałam takie koleżanki i małżeństwa rozpadły się z ich winy chodzi o zdrady. Więc nie wszystkie to bidulki które opuścił mąż. 15 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-06 08:01:43 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemKarmel sam mówisz takie przypadki, rozni sa ludzie, a nie ze wszystkie samotne matki to materialistki i puszczalskieuogólniasz, obrażasz i szufladkujesz 16 Odpowiedź przez bodybags 2015-02-06 19:28:29 bodybags Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-08 Posty: 12 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem borys111 napisał/a:Witam wszystkichmam dylemat czy angazowad sie w zwiazek z kobieta która jest po rozwodzie mi ma 6 letnie dziecko chłopczyka; oboje jestesmy po 30czego moge sie spodziewac co mnie może zaskoczyc, czy ktos miał czy miała podobną po 30stce więc nie wybrzydzaj myślę, że dziecko nie stanowi żadnej przeszkody. Laska może być bezdzietna, a jędzowata. Lub zdradliwa. Ideału nie znajdziesz. Dziecko ma tatę, więc nie musisz się w niego bawić, to nie rak 17 Odpowiedź przez bodybags 2015-02-06 19:30:31 bodybags Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-08 Posty: 12 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:Słuchaj ja znam takie kobiety, miałam takie koleżanki i małżeństwa rozpadły się z ich winy chodzi o zdrady. Więc nie wszystkie to bidulki które opuścił zapewne wszystkie zostały zdradzone przez swoich puszczalskich mężów, dlatego się rozwiodły. Tendencja jest taka, że im faceci bardziej ranią panny, tym one stają się bardziej wyrachowane. I bardzo dobrze. Wy lecicie na nasze dupy,a my na wasze portfele. Jeśli jesteś pusty na taką trafisz. Żal tylko w tym tłumie oszołomów porządnych facetów i wartościowych lasek, którzy pod lawiną ochłapów mentalnych giną 18 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-07 10:04:08 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemKarmel24 to kobieta, a pisze jakby była męskim szowinista:) 19 Odpowiedź przez tatus 2015-02-11 05:45:10 tatus Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-02-11 Posty: 1 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemW zasadzie Twoje szczęście będzie zależało od Twoich relacji z jej dzieckiem i to zarówno teraz jak i za kilka lat. Tak byłem w podobnej sytuacji miałem 35 lat i poznałem kobietę z 6 latkiem - to jakie relacje z nim stworzyłem procentuje do dzisiaj - po 3 latach jak urodziła mi się córka syn partnerki zaczął mówić do mnie "tato" wcześniej zwracał się po imieniu (znam przypadek gdzie 17 letnie dziecko zwraca się do partnera matki przez "Pan" (6 letni związek). Efekt jest taki że moja partnerka po 10 latach znalazła sobie kochanka i wyprowadziła się z domu natomiast jej aktualnie prawie 17 letni syn mieszka ze mną (wg prawa z obcą osobą) natomiast o moją córkę toczy się walka w sądzie i jest duże prawdopodobieństwo że córka też zamieszka ze mną na stałe (na razie co drugi tydzień)Reasumując - jeśli dobrze poukładasz sobie relację z jej synem to będzie dobrze i śmiało możesz się zaangażować natomiast jeśli nie zaakceptujesz syna tak na 100% to prędzej czy później będzie źle. 20 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-11 07:49:17 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-02-11 07:50:23) Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Lily89 napisał/a:Spodziewać się możesz absolutnie wszystkiego. Bywa różnie nie zawsze kolorowo. Taki związek wymaga o wiele więcej to ja:- 3 żona swojego męża- macocha 2 nastolatkówŁo matko, w wieku 25 lat zostać 3 żoną swojego męża to jest powodzenia i tak się zastanawiam czym ujął Ciebie Twój mąż? Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 21 Odpowiedź przez borys111 2015-02-15 21:38:44 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemDzieki wszystkim;po przeczytaniu mam swiadomośc że jest to ryzyko; mam obawy żę jestem traktowany jako odskocznia od samotnosci a czy jest uczucie z jej strony nie wiem i tego sie obawiam; 22 Odpowiedź przez grabella 2015-02-16 12:10:36 grabella Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-22 Posty: 74 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem borys111 napisał/a:Dzieki wszystkim;po przeczytaniu mam swiadomośc że jest to ryzyko; mam obawy żę jestem traktowany jako odskocznia od samotnosci a czy jest uczucie z jej strony nie wiem i tego sie obawiam;Masz obawy? Dlaczego? porozmawiaj z nią szczerze o tym. Czy ona nie okazuje Ci uczucia, że jej na Tobie zależy? A może ona też ma obawy że tylko się nią bawisz? Jest samotną matką więc kiedyś w życiu coś jej nie wyszło i teraz boi się zaangażować. Trzeba popatrzeć też na sprawę dobra dziecka. Dzieci też się przyzwyczajają do nowych partnerów matek/rodziców. I to bardzo szybko. Szczególnie jak od razu złapią dobry kontakt. I później też cierpią jak ten nowy "wujek" odchodzi. Wiem coś o tym bo też sama wychowuję dzieci i zauważyłam jak reagują na takie sytuacje. Będąc w związku z samotną matką musisz zawsze mieć na uwadze że dla matki bardzo ważne są dzieci. Często moze się zdarzyć że nie będziecie mieć możliwości pobyć sami, wyjść gdzieś. Dzieciom trzeba zapewnić opiekę, a nie zawsze jest taka możliwość. Też wiem to z mojego własnego doświadczenia. Potrzeba wtedy ze strony faceta naprawdę dużo zrozumienia i dojrzałości. Musisz się zastanowić czy jesteś na taki związek gotowy. Czy jesteś w stanie zaakceptować na 100% jej dziecko i nie uważać go za swojego rywala. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
związek z kobietą z dzieckiem